Cieplejsze oblicze Roberta Babicza

Data publikacji: 29 stycznia 2010


Cieplejsze oblicze Roberta Babicza

Nowy album urodzonego w Polsce, ale mieszkającego na stałe w Kolonii artysty ma odsłonić cieplejszą stronę jego studyjnych umiejętności. Wydany nakładem Systematic Recordings krążek „Immortal Changes” ma być bogaty w ciepłe melodie, głębokie brzmienia, smycznki, instrumenty dęte oraz analogowy bas. Część materiału została nagrana przez przyjaciół Roberta przy użyciu prawdziwych żywych instrumentów.

A oto jak całe wydawnictwo, utwór po utworze, w subiektywny sposób opisuje jego autor.

Morning Kiss: „Moje intro, oraz uczucie, które towarzyszy mi, gdy rozpoczyna się piękny dzień.”

Tbilsi: „Jeden z moich najbardziej emocjonujących występów w przeciągu ostatnich kilku lat miał miejsce w Tbilisi. Byłem pod dużym wrażeniem spontaniczności i ciepła, które emanowało od ludzi z tego miasta. Temu miejscu w Gruzji towarzyszy bardzo unikalny klimat.”

Dark Flower: „To jest jak do tej pory jedna z moich ulubionych płyt, musiałem więc w końcu stworzyć nową wersję, by nie grać w kółko tej starej. Chciałem też przerobić nieco temat utworu. Jest to bajka o czarnym kwiecie…”

Merak: „Jest to rodzaj uczucia, które ogarnia mnie czasami na lotniskach.”

Chordy: „Przemysłowe miasto na zachodzie, gorące i ogromne.”

Come Closer: „Lubię ten moment kiedy ludzie na parkiecie zamykają oczy i po prostu tańczą… Czujesz wtedy jak cała paleta kolorów przenika przez twoje ciało.”

Meet The Blue Elephant: „Ten utwór to psychodeliczne spojrzenie na niebo. Tekst jest o zwierzętach, które na herbatce w chmurach obgadują inne zwierzęta.”

Tbilisi Reprise: „Zamysł polegał na tym, aby pokazać jak mogłaby brzmieć moja muzyka 200 lat temu, gdybym miał do dyspozycji tylko trio smyczkowe. Wraz z moim przyjacielem zaaranżowaliśmy ten utwór tak, aby mógł być zagrany przez prawdziwych instrumentalistów. Istotną rzeczą jest, że do zarejestrowania nagrania użyliśmy wyłącznie mikrofonu zawieszonego pod sufitem. Żadnych zabiegów studyjnych, czysta muzyka.”

Astor: „Złote miasto Astor, mistyczne miejsce pełne elfów i duchów.” www.youtube.com/watch?v=SjE7iRrY_Pk

Mind Looping Technology: „Ścieżka dźwiękowa eksplorująca twój umysł, spoglądająca w głąb ciebie…”

Out of Order: „Powrót po długiej imprezowej nocy. Jest ciągle ciemno, jedziesz wzdłuż długiej drogi… Muzyka z klubu powoli ulega transformacji w kosmiczny zespół funkowy.”

Thank You For Travelling: „Podróż zbliża się ku końcowi… :-)”

Większość utworów powstawała w trakcie trwania trasy koncertowej, dlatego też, jak mówi sam autor, „stanowi coś w rodzaju zapisu z podróży dookoła świata.”

Premiera płyty: 26 marca 2010.


[JK]

Bookmark and Share


icon Wasze komentarze (0)



Nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!


Link icon Linki










©2003-2010 Sound Revolt, wszystkie prawa zastrzeżone. Ograniczenie odpowiedzialności i prawa autorskie